Blog o odżywianiu w chorobie Hashimoto – Paleo, Protokół Autoimmunologiczny
środa Październik 18th 2017

Archiwa

Facebook

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 537753
  • Dzisiaj wizyt: 169
  • Wszystkich komentarzy: 358

Poskromić-Hashimoto-logo1.jpg

Targ-smaku1.jpg

Alergis.jpg

Wspieram-to1.jpg

genis.png

Moje przepisy znajdziecie tu

zn2.jpg

Śniadanie

blog-konkurs1_0

 

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Pomyślisz sobie: „Bla, bla, bla, wszędzie o tym trąbią, ale truje”. A ja przecież NieTruje;) Nie wierzysz? Zrób eksperyment na sobie i zjedz na śniadanie np: kaszę jaglaną z warzywami i olejem kokosowym (lub na słodko z suszonymi owocami, bananem lub pieczonym jabłkiem i cynamonem). Kolejnego dnia, np: jajecznicę z warzywami. Sprawdź po którym śniadaniu będziesz czuć się lepiej?:)

Od porządnego śniadania zależy ile będziesz mieć energii w ciągu dnia. Zależy Twoja wytrzymałość i sprawność także umysłowa. Idealnie będzie gdy zjesz ciepłe śniadanie. Ogrzeje Twoje ciało i narządy wewnętrzne i świetnie przygotuje na nowy, piękny dzień:)

Śniadanie z białkiem i tłuszczem posłuży każdemu, ponieważ syci na dłużej i sprzyja utracie zbędnych kilogramów:) Ustabilizuje Twój poziom cukru, więc nie będziesz mieć chęci na podjadanie i wyrówna poziom kortyzolu.

Komentarze czytelników

6 komentarzy do “Śniadanie”

  1. ~EDYTA pisze:

    „z suszonymi owocami, bananem” – WŁAŚNIE o BANANY chodzi, czy avocado itp te owoce przebywają długą drogę i są tak nafaszerowane chemią, że sama świadomość już mnie od nich odrzuciła. co ty na to, Aniu?

    • NieTruje pisze:

      Interesowałam się tym tematem, ponieważ mnie samą też kwestia podróży i chemii odrzucała. Z tego co wyczytałam, gruba skórka czy w bananach czy w avocado chroni środek owocu przed dopływem chemii, pestycydów i innych środków grzybobójczych. Więc wydają się być bezpieczne. Ja osobiście jem codziennie avocado, i nie trzeba ich kupować organicznych (http://nietruje.blog.pl/2015/03/06/avocado-z-majonezem-weganskim-i-krewetkami/). Banany jadam nieco rzadziej, ze względu na glikemię.

  2. ~Magda pisze:

    A mnie nie służą śniadania białkowo-tłuszczowe. Owszem, długo po nich nie jem, ale dlatego, że mnie mdli i boli mnie brzuch. Czy mimo to powinnam je jeść, bo są „zdrowsze”?

    • NieTruje pisze:

      Może to kwestia ilości, albo braku kwasu żołądkowego i enzymów trawiennych. Spróbuj przed posiłkiem wypić pół 1/3 filiżanki wody z sokiem z połówki cytryny lub łyżką octu jabłkowego. Jeżeli to nie pomoże to kup sobie Betainę HCL i enzymy trawienne, najlepiej trzustkowe.

  3. ~basia pisze:

    Witam,sporo trenuję i ostatnio jestem dosć zmęczona ale trening to jak uzależnienie,cieżko mi zrezygnować.Mam ostatnio refleksje na temat kortyzolu,czy wystarczy tylko odpocząć od treningów? Co do śniadań,jem płatki chia z płatkami jaglanymi,lub zamiennie z żytnimi,lub gryczanymi+do tego po 2-3 figi,śliwki suszone,kilka rodzynek,łyżka słoneczniku,cynamon,imbir,czasami jabłko,na wodzie.Moja 2 wersja śniadania to 4 jajca na oleju kokosowym,nierafinowanym,czasami boczek.Po tym 1 śniadaniu idąc na trening jest ok a po 2 mam ochotę pawiem rzucić w trakcie treningu,co na rzeczy?

    • NieTruje pisze:

      Jak odczuwasz zmęczenie po treningu to znaczy, że wysiłek jest dla Ciebie zbyt dużu. Hashimoto i niedoczynność tarczycy nie za bardzo lubią intensywny wysiłek. W tym przypadku im łagodniej tym lepiej. Zmniejsz częstotliwość i długość treningów. Po wysiłku powinnaś mieć energię:) Dobrze, żebyś zrobiła sobie w ogóle przerwę na tydzień, dwa, tyle ile będzie Twój organizm potrzebował, a w tym czasie postaw na spacery, marsze, jogę, taniec, lekką jazdę na rowerze, taką rekreacyjną dla przyjemności, a nie dla efektów;) Daj czas organizmowi, żeby się zregenerował. Węglowodany na śniadanie też będą powodować senność i zmęczenie, lepsza będzie 2 wersja śniadania z białkiem. Możesz się po nim niezbyt dobrze czuć z kilku powodów: wysiłek jest zbyt intensywny, za szybko po posiłku, lub masz słabo zakwaszony organizm i trudności z trawieniem białek. Polecam Ci przed takim śniadaniem wypić 1/3-1/4 filiżanki wody z sokiem z połówki cytryny, lub łyżką/dwiema octu jabłkowego nierafinowanego (dobrej jakości kupisz w Rossmannie). Jeżeli to nie pomoże warto suplementować przed posiłkami białkowymi Betainę HCL. Zacznij od jednej tabletki i z każdym posiłkiem zwiększaj ilość o jedną tabletkę, aż do wystąpienia uczucia palenia w przełyku, zgagi. Jeżeli się pojawi, to zmniejsz ilość Betainy HCL o jedną tabletkę i przyjmuj je do posiłków. Powinno być znacznie lepiej:)

Komentuj